Od dziesięciu lat przyznajemy Paszporty „Polityki” osobom mającym za sobą najbardziej obiecujący – naszym zdaniem – start artystyczny. Wyróżniamy twórców, ale zdajemy sobie sprawę, że ich dotychczasowe i dalsze sukcesy zależą nie tylko od talentu, ale i od wsparcia innych. Podobnie zresztą jak i rozwój całej kultury spoczywa nie tylko na barkach pisarzy, reżyserów czy kompozytorów, ale i dyrektorów, menedżerów, tzw. animatorów. Najlepsza nawet powieść nie zaistnieje bez troskliwego wydawcy.
Polityka
2.2003
(2383) z dnia 11.01.2003;
Kultura;
s. 50