Archiwum Polityki

Jaser bez Ziemi

Czołgi Ariela Szarona na oczach całego świata może właśnie kładą kres karierze politycznej Jasera Arafata. Jednego z najbardziej wytrwałych, znienawidzonych i podziwianych polityków drugiej połowy XX wieku.

Ten mało pociągający, dziś cierpiący na chorobę Parkinsona, mężczyzna z obwisłą wargą i wyłupiastymi oczyma, wiecznie nieogolony i w wytartym mundurze, jak gdyby właśnie wrócił z obozu szkoleniowego terrorystów, był przez trzydzieści lat symbolem wciąż ropiejącej kwestii palestyńskiej. Bywało, że nienawidzono i bano się go jak dziś ibn Ladena. Ale bywało też, że jego znak firmowy – słynną palestyńską chustę – znajdowało się na zdjęciach tuż obok czapek i fryzur najznamienitszych polityków i autorytetów moralnych tego świata.

Polityka 15.2002 (2345) z dnia 13.04.2002; Świat; s. 32