Archiwum Polityki

Penetrując problem

Ten, kto na podstawie głośnego filmu Miloša Formana wyrobił sobie zdanie na temat Larry’ego Flynta – wydawcy „rozbieranego” pisma „Hustler”, zmagającego się z amerykańską cenzurą i zakłamaną obyczajowością – z pewnością rozczaruje się przeglądając polską wersję tego miesięcznika. Rozczarowanie zaczyna się już od okładki, na której niezbyt apetyczna dzierlatka występuje w jakiejś dziwacznej pozie. Ostatecznie można by przeboleć ten estetyczny uszczerbek, problem jednak w tym, że „Hustler” reklamujący się jako „pismo seksu, polityki i protestu” ma większe ambicje niż tylko pokazywanie modelek i modeli w negliżu.

Polityka 26.2002 (2356) z dnia 29.06.2002; Kultura; s. 48