Archiwum Polityki

Wibracje z okolicy miednicy

Rosyjski duet dziewczęcy Tatu manifestuje na scenie i w teledyskach skłonności lesbijskie. Britney Spears udawała do niedawna Lolitę, ale w dziedzinie estradowego uwodzenia detronizuje ją Shakira. Erotyczna prowokacja staje się nieodłącznym elementem wizerunku gwiazd muzyki popularnej.

Sex, drugs and rock’n’roll. Seks, narkotyki i rock. Z wymyślonego ponad 30 lat temu hasła sygnalizującego tryumf niczym nieograniczonego hedonizmu został dziś właściwie tylko seks. Narkotyki kojarzą się bowiem ze zgubnym uzależnieniem, a rock, jak powiedział niedawno w wywiadzie dla „Playboya” rockman Lenny Kravitz, jest biznesem i nie musi mieć wiele wspólnego z życiem według zasady przyjemności. Zresztą, nie tylko rock bywa sexy, bo także rap, hip-hop, techno, dance, a nawet tak zwana muzyka środka, o czym wie każdy, komu zdarza się oglądać teledyski.

Polityka 48.2002 (2378) z dnia 30.11.2002; Kultura; s. 54