Archiwum Polityki

Stukot trąconych kamyków

Biblia jest nie tylko przedmiotem wiary. Jest także – kto wie: może przede wszystkim zadaniem i wyzwaniem wychowawczym. Taki sens niesie lektura „Książki nad książkami” Anny Kamieńskiej.

Pomysł na napisanie tej książki był tyleż prosty, ile karkołomny. Chodziło o to, by Biblię (ściślej mówiąc: Stary Testament) przystosować do potrzeb współczesnego czytelnika, nie trywializować zawartych w Księdze sensów i wskazać te konteksty, które, zdaniem autorki, są szczególnie godne uwagi.

„Książka nad książkami” zaczyna się więc od wstępu wyjaśniającego, czym była Biblia dla ludu Izraela, a następnie opowiada historię od momentu stworzenia świata po losy Jonasza uwięzionego we wnętrzu wielkiej ryby.

Polityka 15.2008 (2649) z dnia 12.04.2008; Kultura; s. 69