Archiwum Polityki

Kina w czasach popkultury

Trwa Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, w sobotę poznamy zwycięzców. Nie ma jednak pewności, czy nagrodzone tytuły będziemy mogli zobaczyć w kinach, gdzie dominuje błahy repertuar z importu.
Polityka

Nie tylko krajowe ambitne filmy miewają kłopoty z dotarciem na ekrany multipleksów. Jerzy Płażewski, znany historyk kina, uważa, że nawet połowa najciekawszych artystycznie filmów powstających na świecie jest dla polskiego widza niedostępna. Oto jeden z dowodów: w 2007 r. zaledwie 30 proc. canneńskich laureatów znalazło polskiego dystrybutora, podczas gdy w 1963 r. wyświetlano wszystkie nagrodzone filmy.

Prawdą jest jednak i to, że wraz z rozwojem kinowego rynku systematycznie maleje liczba widzów spragnionych obcowania z wyrafinowaną sztuką filmową.

Polityka 38.2008 (2672) z dnia 20.09.2008; Kultura; s. 79