Archiwum Polityki

Bez satysfakcji

Politycy nie szanują innych polityków i instytucji państwowych. Wyzwiska, oskarżenia o oszustwa, kłamstwa, korupcję są na porządku dziennym. Nieliczne sprawy sądowe, do jakich w końcu dochodzi, trwają latami, jest ich zresztą coraz mniej.

Już sławetny kodeks Władysława Boziewicza z początku ubiegłego wieku zaznaczał, że wolni od odpowiedzialności honorowej są posłowie na sejm „w czasie pracy”, dodawał jednak, iż mowy parlamentarne nie mogą zawierać „ściśle osobistych wycieczek”. Mowy współczesnych polskich posłów nie stosują się jednak do poczciwych zasad Boziewicza i zawierają bardzo osobiste wycieczki. Czasami trudno wręcz znaleźć właściwe wyjście z sytuacji. Kiedy Andrzej Lepper krzyczy z trybuny sejmowej do posła Iwińskiego: „Schowaj się pan pod ławkę!

Polityka 51.2002 (2381) z dnia 21.12.2002; Kraj; s. 38