Archiwum Polityki

Romantyczne historie

Wigilijne opowieści mają długą tradycję. Czytelnicy wiedzą, czego mogą się po nich spodziewać i pewnie dlatego chętnie po nie sięgają. Nieustanny apetyt na romantyczne historie kończące się spontanicznym pojednaniem wszystkich ze wszystkimi sprawi, że i najnowsza, nawiązująca do owego nurtu opowieść Davida Baldacciego spotka się z życzliwym przyjęciem pożeraczy choinkowych romansów.

Mamy tu wszystko, czego ożywiona świąteczną nostalgią, spragniona sentymentalnych uczuć wyobraźnia potrzebuje: nieszczęśliwych kochanków, zdradzające się pary, wszechmocnych artystów, wielkie, szlachetne intencje, a nawet prawdziwą śnieżną lawinę, która niczym deus ex machina spada na głowę dobijającego pięćdziesiątki bohatera Toma Langdona, niegdyś znanego korespondenta wojennego uhonorowanego dwoma Pulitzerami, przeżywającego obecnie ciężkie dni z powodu nieustabilizowanego emocjonalnie życia.

Polityka 51.2002 (2381) z dnia 21.12.2002; Kultura; s. 74