Archiwum Polityki

Pastuszkowie na estradzie

Jakie czasy, takie kolędy. Były kolędy ludowe, bigbitowe, jazzowe, były patriotyczno-konspiracyjne, ale też biesiadne. Na okoliczność Bożego Narodzenia powstają coraz to nowe utwory, często – w stylu i treści – zupełnie nietradycyjne.

W 1994 r. pojawiła się kaseta „Punk kolędy”. Pomysłodawca tej inicjatywy, undergroundowy muzyk o pseudonimie Para, zamieścił w magazynie „Brum” stosowny komentarz: „Ja nie wierzę w Boga i, żeby było śmieszniej, słuchacze tej kasety też nie. Udało mi się trafić z tym materiałem do ludzi, którzy tak naprawdę nigdy by nie sięgnęli po kolędy w wykonaniu np. Mazowsza. Jestem z tego dumny i dziwię się, że te nagrania nie były reklamowane w kościołach”.

Polityka 51.2002 (2381) z dnia 21.12.2002; Kultura; s. 80