Archiwum Polityki

Bartoś po Obirku

Dominikanin Tadeusz Bartoś odchodzi z zakonu, czyli zrzuca habit, czyli żegna się z Kościołem instytucjonalnym. To kolejne głośne odejście – po jezuicie Stanisławie Obirku. Bartoś, typ intelektualisty, stał się jedną z ulubionych w mediach twarzy polskiego Kościoła i swego zakonu. Wiadomość przyszła wkrótce po kryzysie ingresowym abp. Wielgusa. W dyskusji w „Europie” wypowiadał się na ten temat bardzo gorzko, ale wyraźnie inaczej niż inni jej zaangażowani w sprawę Wielgusa katoliccy publicyści świeccy.

Polityka 5.2007 (2590) z dnia 03.02.2007; Temat tygodnia; s. 16