Archiwum Polityki

Ostatni król Szkocji

Wbrew tytułowi „Ostatni król Szkocji” nie jest historyczną opowieścią o władcy tego dumnego kraju, lecz politycznym thrillerem rozgrywającym się w latach 70. ubiegłego wieku w Ugandzie. Rządził tam wówczas znany ze skłonności do okrucieństwa prezydent Idi Amin, który nadawał sobie rozmaite egzotyczne przydomki, np. „pan wszelkiego stworzenia na ziemi i ryb w oceanach” albo „król Szkocji”. Wybór nieprzypadkowy, bowiem zanim Amin w wyniku puczu przejął władzę w Kampali, służył w brytyjskich siłach kolonialnych, gdzie poznał Szkotów i zapałał do nich sympatią.

Polityka 6.2007 (2591) z dnia 10.02.2007; Kultura; s. 64