Archiwum Polityki

Alma magiel

Uniwersytet Wrocławski świętował 300-lecie istnienia. Jubileusz wpisano do kalendarza rocznic UNESCO, przyjechali prezydenci Polski i Niemiec. Tymczasem od kilku miesięcy uczelnia żyje skandalem. Ustępujący rektor nie przekazał insygniów władzy nowo wybranemu.

Konflikt pomiędzy władzami wrocławskiej uczelni a największym jej Wydziałem – Prawa, Administracji i Ekonomii – wybuchł w maju 2002 r., gdy senat uznał, że dziekan prawa wybrany został z naruszeniem przepisów. Dziekanem owym po raz kolejny został prof. Zdzisław Kegel, który stał na czele wydziału przez ostatnie 6 lat. Przepisy mówią, że dziekanem można być tylko dwie 3-letnie kadencje, ale kilka miesięcy wcześniej Wydział Prawa i Administracji zmienił nazwę na Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii, więc trzecia kadencja została uznana za pierwszą i dziekan dziekanem pozostał.

Polityka 47.2002 (2377) z dnia 23.11.2002; Społeczeństwo; s. 86