Archiwum Polityki

Panowie karykaturzyści

Z karykaturzystami zawsze są problemy. Dziennikarza, który zadaje partyjnemu liderowi niewygodne pytania, można nazwać pismakiem. I od razu wszystko jasne. Co jednak zrobić z karykaturzystą? Wiadomo, że to nie jest facet od zabiegów upiększających. Kreśli sylwetkę Giertycha i sugeruje bezczelnie:
– To polityk samodzielny w co drugim calu.

Komentuje niedawną wizytę prezydenta Kaczyńskiego w Białym Domu, gdzie zadziałała chemia zbliżająca do siebie mężów stanu.

Polityka 8.2006 (2543) z dnia 25.02.2006; Groński; s. 95
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >