Archiwum Polityki

„Słabszy wygrywa”

Do mojego artykułu (POLITYKA 19) wkradł się błąd. To w województwach, a nie okręgach, jak napisałem, wybiera się od 4 do 13 senatorów. W okręgach natomiast wybiera się ich maksymalnie 4. Osłabia to więc moją argumentację, iż wybory do Senatu, formalnie większościowe, zbyt przypominają proporcjonalne. Niemniej prezydent Kwaśniewski, postulując wprowadzenie okręgów jednomandatowych (a więc stuprocentowo większościowych), twierdzi, że wybory do Senatu zbyt mało różnią się od tych do Sejmu.

Polityka 20.2001 (2298) z dnia 19.05.2001; Listy; s. 31