Archiwum Polityki

Ruda kieruje, dolar rządzi

Brak umów wizowych, dziurawa infrastruktura w konsulatach i na przejściach, do tego strajk celników. Wschodnia granica Polski, a po wejściu do strefy Schengen także Unii Europejskiej, przypomina oblężoną barykadę – z pierwszymi ofiarami śmiertelnymi.
Polityka

Półtysięczna kolejka na pieszym przejściu granicznym w Medyce, jedynym takim na wschodniej granicy, rozmawia o jednym: która zmiana pograniczników pracuje po ukraińskiej stronie. – Ruda i Mały Czarny – donoszą ci, którzy sąsiednim lejkiem wracają już z Ukrainy z towarem. Oba kierunki oddzielone są metalową kratą. – O, kurwa – martwi się szczerze kolejka wychodzących. Jak na komendę wkładają do paszportów jednodolarówki. – Tu dolar wciąż jest panem – wyjaśnia chłopak, który w kantorze przed granicą kupował amerykańską walutę.

Polityka 5.2008 (2639) z dnia 02.02.2008; Kraj; s. 27