Archiwum Polityki

Wolność dla nienawiści?

W Polsce można kupić rasistowskie publikacje i nikt za to nie ponosi odpowiedzialności

Rzeczpospolita Otwarta, Stowarzyszenie Przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii, na podstawie 600 zbadanych polskich publikacji ułożyła i właśnie ogłasza swoisty ranking nienawiści. Zdecydowanie pierwsze miejsce (409 publikacji) zajmują Żydzi, znacznie dalej sytuują się Rosjanie (100 publikacji), Niemcy i Ukraińcy jeszcze dalej (po 28 publikacji). I tu pojawia się problem prawny. Czy na przykład spotykana w owych publikacjach opinia, że ktoś kradnie „wszystko co można wynieść”, a jego podłość „przekracza wszelkie granice”, to jest karalna zniewaga albo sianie nienawiści, które ścigać każe kodeks karny z 1997 r.

Polityka 46.2002 (2376) z dnia 16.11.2002; Komentarze; s. 17