Archiwum Polityki

Pełne koperty

12 listopada mija termin składania ofert na 48 samolotów wielozadaniowych dla polskiego lotnictwa. Nazajutrz rozpocznie prace 23-osobowa komisja kierowana przez Janusza Zemke, wiceministra MON. Najpóźniej po 45 dniach rząd wskaże zwycięzcę tego lukratywnego kontraktu o wartości blisko 4 mld dol. Powołaliśmy konkurencyjną komisję przetargową.

Jeśli nic nie wstrzyma procedury przetargowej, w 2006 r. polskie lotnictwo otrzyma pierwsze 16 samolotów F-16, Mirage bądź Gripen (pozostałe 32 w dwóch kolejnych latach). Zwycięzca przetargu – zgodnie z polskim prawem – musi w naszą gospodarkę zainwestować lub zakupić na naszym rynku wyroby za co najmniej tyle, ile wart jest kontrakt. Połowę tej sumy, jako tzw. offset bezpośredni, należy ulokować w przemyśle zbrojeniowym, a resztę w innych preferowanych przez państwo dziedzinach gospodarki.

Polityka 45.2002 (2375) z dnia 09.11.2002; Kraj; s. 24