Archiwum Polityki

Zemsta na krytykach

Daniel Olbrychski znalazł dla siebie nową rolę, w której czuje się naprawdę dobrze. Jest to rola krytyka krytyków. Zadebiutował w tym wcieleniu z okazji premiery „Pianisty”, gromiąc krajowych dziennikarzy, którzy zamiast paść w szyku zwartym na kolana przed Romkiem Polańskim (bo Olbrychski zwraca się do Polańskiego „Romku”), zarzucali filmowi to i owo. Olbrychski napiętnował krytyków po nazwiskach i niektórzy do tej pory rumienią się ze wstydu.

Polityka 45.2002 (2375) z dnia 09.11.2002; Fusy plusy i minusy; s. 100