Archiwum Polityki

Krótkie spięcie

Warszawiacy stanęli wobec apokaliptycznej wizji: przyjdzie Niemiec i chcąc odzyskać zainwestowane pieniądze podniesie cenę energii elektrycznej. A jak ktoś nie zapłaci, to mu prąd wyłączy. Zresztą kto wie, czy niemieckiemu koncernowi nie chodzi tylko o przejęcie nieruchomości Stoenu i ich wyprzedaż? Nie takie rzeczy Niemcy już robili w Warszawie.

Bomba wybuchła bez ostrzeżenia. Nikt nie spodziewał się, że podpisanie wstępnej umowy sprzedaży 85 proc. akcji warszawskiej spółki Stoen niemieckiemu koncernowi RWE Plus doprowadzić może do kryzysu parlamentarnego. Powinno skończyć się na niewielkich notatkach w gazetowych rubrykach gospodarczych. Przetargi prywatyzacyjne na sprzedaż akcji Stoenu i Grupy G-8 (ośmiu zakładów energetycznych z północnej Polski), rozpisane jeszcze przez poprzedni rząd, dotychczas budziły zainteresowanie wyłącznie specjalistów i nielicznej grupy dziennikarzy.

Polityka 43.2002 (2373) z dnia 26.10.2002; Temat tygodnia; s. 20