Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Jeden z kandydatów do rady miasta Szklarska Poręba nazwał swój komitet wyborczy Clitoris. Podczas rejestracji przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej zapytał czujnie, czy Clitoris to nie jest coś obraźliwego, ale pełnomocnik kandydata odparł, że wręcz przeciwnie, „jest to coś bardzo przyjemnego i wspaniałego”. Sam kandydat, lekarz rodzinny, powiedział „Słowu Polskiemu”: „Nie mam poglądów ani prawicowych, ani lewicowych. A że są komitety reprezentujące prawą i lewą nogę, ja wybrałem środek”.

Polityka 42.2002 (2372) z dnia 19.10.2002; Polityka i obyczaje; s. 114