Archiwum Polityki

Kto za wojną, kto przeciw

Gdy wojska koalicji uderzały na Afganistan, Amerykanie murem stali za Bushem i jego wojną z ibn Ladenem. Dziś Ameryka jest niepewna, czy Saddam Husajn stanowi rzeczywiście równie śmiertelne zagrożenie jak przywódca Al-Kaidy.

Wątpliwości budzą zapowiedzi kampanii prewencyjnej, w razie potrzeby samodzielnej i bez mandatu ONZ, zgodnie z nowo ogłoszoną doktryną strategiczną. Wahania te raczej nie wpłyną na decyzje administracji Busha – większość społeczeństwa deklaruje zaufanie dla prezydenta – ale zapowiadają problemy, gdyby konflikt się przedłużał albo przybierał zły obrót.

Ojciec obecnego prezydenta George Bush I był w jeszcze trudniejszej sytuacji planując 12 lat temu rozprawę z Saddamem po jego inwazji Kuwejtu.

Polityka 41.2002 (2371) z dnia 12.10.2002; Świat; s. 50