Archiwum Polityki

WSI – koniec i początek

Służba została podzielona na dwa i między dwóch

Likwidację Wojskowych Służb Informacyjnych zapowiadali przed wyborami zarówno liderzy PiS, jak i PO. Los tej formacji od wielu miesięcy był więc przesądzony. Ale kiedy w 2001 r. do władzy szedł SLD, Zbigniew Siemiątkowski też snuł podobne plany – wojskowy wywiad chciał przenieść do cywilnej Agencji Wywiadu, a kontrwywiad do ABW. I nic mu z tego nie wyszło, bo opór okazał się skuteczny. Sprzeciwił się szef MON Jerzy Szmajdziński (do dzisiaj jest największym krytykiem projektu likwidacji WSI), a prezydent Kwaśniewski nie tylko nie poparł Siemiątkowskiego, ale też uczynił wiele dla wzmocnienia WSI, m.

Polityka 9.2006 (2544) z dnia 04.03.2006; Komentarze; s. 20