Archiwum Polityki

Koronna linia obrony

Na procesie bossów gangu pruszkowskiego ustaliła się strategia obrony: obalić wiarygodność świadków koronnych. Od ich zeznań zależy bowiem los oskarżonych – więzienie albo wolność.

Warszawa, Bemowo, ulica Kocjana, dawny koszarowy budynek przekształcony w najpilniej strzeżoną salę sądową. Atmosfera wojenna: konwój na sygnale, antyterroryści z bronią gotową do strzału, policjanci co kilka metrów. Nadjeżdża najlepiej chroniony człowiek w Polsce, były gangster, teraz główny świadek oskarżenia przeciwko grupie pruszkowskiej Jarosław Sokołowski ps. Masa. Wkracza na salę sądową. Jego zeznania są utajnione, dziennikarze i widzowie pozostają za zamkniętymi drzwiami.

Polityka 40.2002 (2370) z dnia 05.10.2002; Kraj; s. 34