Archiwum Polityki

Księżniczka i wojownik

:-)

Po „Niebie” na podstawie scenariusza Kieślowskiego i Piesiewicza na ekrany wchodzi poprzedni, zrealizowany dwa lata temu film Toma Tykwera „Księżniczka i wojownik”. Tytuł jest mylący. Sugeruje egzotyczną bajkę rozgrywającą się w dalekowschodniej scenerii. Tymczasem jest to ambitna, współczesna opowieść utrzymana w dziwnej, metafizyczno-kryminalnej aurze o spotkaniu dwojga nieprzystosowanych do życia ludzi, którzy są sobie przeznaczeni. Nadwrażliwa pielęgniarka (Franka Potente) opiekująca się chorymi w szpitalu psychiatrycznym w Wuppertalu zostaje cudem uratowana z wypadku samochodowego przez ciężko doświadczonego przez los żołnierza-rezerwistę (Benno Furman).

Polityka 40.2002 (2370) z dnia 05.10.2002; Kultura; s. 60