Archiwum Polityki

Sempoliński sam sobie

:-,

Płótna Jacka Sempolińskiego mają dwie strony, są niczym awers i rewers. Często są podarte, sprawiają wrażenie zniszczonych, „przepracowanych”. Kształty, które możemy rozpoznać, malowane są szybko, łamiącą się kreską. Tematyka raczej ponura (jednym z ulubionym motywów jest czaszka), paleta barw ograniczona. A pomimo to wielka wystawa malarstwa Jacka Sempolińskiego „A me stesso” (samemu sobie) w warszawskiej Zachęcie jest tryumfem malarstwa. Celowo pomijam słowo retrospektywa, gdyż artysta go nie lubi i nie używa.

Polityka 40.2002 (2370) z dnia 05.10.2002; Kultura; s. 61