Archiwum Polityki

Wehikuł czasu

W opowiastce modli się kuzynek Wiecznego Tułacza, wznosząc wzrok ku niebu:
– Wszechmogący! Popatrz na to, co dzieje się na ziemi i odpowiedz: kto tu zwariował, Ty czy ja?

Nie przesadzajmy, tak źle nie jest. Mój ulubiony felietonista abp Życiński („styl człowieka niedogolonego” – cytat z klasyka) napisał, że do wyborów samorządowych pójdziemy pielgrzymką. To rozumiem: ludziska przywykli do pielgrzymek zastępujących im wczasy pracownicze. Mamy wybrać najlepszych, klepniętych przez autorytety, no to ich wybierzemy, maszerując karnie i kornie w szyku pielgrzymkowym.

Polityka 40.2002 (2370) z dnia 05.10.2002; Groński; s. 103