Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Jacek Maziarski w „Nowym Państwie” o Barbarze Labudzie: „Uprawia jogę, przeszła na wegetarianizm, coraz bardziej wciąga ją buddyzm, ale wszystko za mało dla osoby tak aktywnej jak ona. Doskwiera jej samotność i pustka. W wywiadzie dla pisma »Viva!« zwierzyła się Najsztubowi, że jej stan zaniepokoił prezydenta. Kwaśniewski, z którym jest na ty, po ojcowsku zmartwił się o nią: Basia, to jest droga do melancholii. Ja mówię: nie. On mi na to: Nie możesz tak żyć, ja cię chyba wyswatam”.

Polityka 40.2002 (2370) z dnia 05.10.2002; Polityka i obyczaje; s. 114