Archiwum Polityki

Suma wszystkich szpiegów

Niedawno w „Sumie wszystkich strachów” świat przed katastrofą uchronił dzielny wywiadowca CIA Jack Ryan (Ben Affleck). Na ekrany kin powrócił Jason Bourne (Matt Damon). Amerykańskie kino daje agentom nowe twarze.

Napisana przez Roberta Ludluma – klasyka gatunku określanego jako global conspiracy thriller – „Tożsamość Bourne’a jest już właściwie opowieścią klasyczną. Oto z Morza Śródziemnego rybacy wydobywają nafaszerowanego kulami mężczyznę. Ten stopniowo dochodzi do siebie, szkopuł w tym jednak, że skutkiem wypadku jest amnezja, która dotknęła naszego bohatera. Jedynym tropem jest wszczepiony w ciało mikrofilm z numerem konta w szwajcarskim banku. Tam z kolei znajduje się niemała sumka i kilka rozmaitych paszportów, które świadczą o tym, że nasz bohater imał się raczej ryzykownych zadań.

Polityka 39.2002 (2369) z dnia 28.09.2002; Kultura; s. 58