Archiwum Polityki

Pojechał dumnie, wrócił w trumnie

12 marca 1956 r. I sekretarz PZPR Bolesław Bierut zmarł w Moskwie. Paradoksalnie, został wykreowany z tego powodu na drugiego Reytana, bohatera, który drogo zapłacił za opór.

Bierut pojechał do Moskwy na XX Zjazd KPZR. Od dawna chorował. W grudniu 1955 r. przeszedł zapalenie płuc. Pojawiły się powikłania. W Moskwie zapadł na grypę. Jego stan zdrowia z godziny na godzinę pogarszał się. W ściśle tajnym raporcie czytamy: „Biuro Polityczne zawiadamia, że po przebytym ciężkim zapaleniu płuc (powtórnym) u towarzysza Tomasza (taki pseudonim nosił Bierut – przyp. red.) w dniu 11 marca nastąpiły poważne komplikacje sercowe, które według wstępnych orzeczeń lekarskich wymagać będą wielotygodniowego, intensywnego leczenia”.

Polityka 10.2006 (2545) z dnia 11.03.2006; Historia; s. 74