Archiwum Polityki

Anioły do nieba

Nowe gatunki telewizyjne w rodzaju reality show próbują zmierzyć się na skali popularności z serialem. Widzowie chętnie oglądają wszelkie nowości, a potem znów włączają ulubioną telenowelę. Nic dziwnego więc, że stacje stale pracują nad nowymi produkcjami. Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy mieliśmy dwie premiery. Polsat wystartował z serialem „Samo Życie”, TVN z sitcomem „Król przedmieścia”.

Widzowie seriali nie mogą narzekać na brak wrażeń. Tylko w czterech największych stacjach (TVP 1 i 2, Polsat, TVN) emituje się dziennie około 15 godzin filmów tego gatunku. Krajowy widz oddany jest jednak duszą i sercem przede wszystkim serialom polskim. Zagraniczny, nawet najbardziej okrzyczany tasiemiec, może osiągnąć co najwyżej połowę popularności rodzimej produkcji (patrz ramka). Wyjątkiem bywają tu tylko telenowele południowoamerykańskie, które magnetycznie oddziałują na widownię, liczącą, jak podają źródła, około 1,6 mld osób na całym świecie.

Polityka 19.2002 (2349) z dnia 11.05.2002; Kultura; s. 46