Archiwum Polityki

Ciężkie brzemię

Irlandczycy obojga płci odrzucili w referendum projekt zaostrzenia zakazu aborcji. Zadecydowały głosy mieszkańców Dublina i innych miast. Sporo zamieszania wprowadzili skrajni konserwatyści, którzy uznali poprawkę za... nazbyt liberalną i także namawiali do sprzeciwu. W tym samym czasie Polki (przy znacznym wsparciu mężczyzn) zorganizowały w Warszawie wielotysięczną manifestację feministyczną pod hasłem: „3 x Tak. Tak dla antykoncepcji, tak dla edukacji seksualnej, tak dla aborcji”. Manifestację poprzedził „List stu kobiet” do Parlamentu Europejskiego i do komisarza ds. pracy i polityki społecznej Unii Europejskiej Anny Diamantopoulou, wyrażający zaniepokojenie sytuacją kobiet w Polsce, a zwłaszcza wycofaniem się rządu z obietnicy nowelizacji ustawy antyaborcyjnej.

„List stu kobiet” (sygnowany przez takie postacie jak Maria Janion, Ewa Łętowska, Wisława Szymborska, Agnieszka Holland, Małgorzata Szpakowska, Joanna Kurczewska) oraz zapowiadane inicjatywy ustawodawcze Parlamentarnej Grupy Kobiet – wszystko to dowodzi, że w Polsce ukształtowało się silne lobby, dążące do zmiany obecnego stanu prawnego. Tworzą je osoby o liczącym się dorobku zawodowym, wykształcone, aktywne, o zdecydowanych poglądach na interesujące je kwestie.

Polityka 11.2002 (2341) z dnia 16.03.2002; Społeczeństwo; s. 88