Archiwum Polityki

Ciągle jest śmiesznie

:-,

Na rysunku typowy pilot do telewizora. Ale na przyciskach zamiast numerów kanałów znajdują się rysunki symbolizujące: pożar, wojnę, bijatykę, morderstwo, zamach terrorystyczny itd. Można wybierać. Tak wygląda jedna spośród wielu prac prezentowanych na pokonkursowej wystawie „Satyrykon 2002”. Popularne jest przekonanie, że satyra pozbawiona swego naturalnego wroga, czyli cenzury, zeszła na psy, schamiała i – o zgrozo – przestała być śmieszna. Prezentowana w stołecznym Muzeum Karykatury ekspozycja pokazuje, że nie jest tak źle, a humor, nawet jeśli niegdyś podupadł, teraz podnosi się z kolan.

Polityka 36.2002 (2366) z dnia 07.09.2002; Kultura; s. 53