Archiwum Polityki

Superksiążki

Ja, Brożek Arnold (lat 10), chciałem powiedzieć, że to nieprawda [art. „Samochodzik jeździ dżipem”, POLITYKA 34, o książkach dla młodzieży odchodzących w przeszłość]. Czytam „Winnetou” (drugą część, bo pierwsze już przeczytałem). Są to superksiążki. Czytam też przygody Tomka Wilmowskiego.

 

(...) Mam 12 lat, więc nie jestem ani rodzicem, ani dziadkiem, ale jednak bardzo podobają mi się książki Zbigniewa Nienackiego i Edmunda Niziurskiego.

Polityka 36.2002 (2366) z dnia 07.09.2002; Listy; s. 91