Archiwum Polityki

Do przodu i do tyłu

Jeśli w wyborach 26 marca do władzy dojdzie opozycja, Ukraina weźmie kurs na strategiczny sojusz z Rosją.

Blisko 44 proc. wyborców, którzy oddali głos w „trzeciej”, dodatkowej turze wyborów prezydenckich na Partię Regionów Wiktora Janukowycza, nadal mieszka na Ukrainie. Po porażce swego kandydata czują gniew i są żądni rewanżu. Od zaprzysiężenia Juszczenki minął już rok. Przez ten czas pomarańczowa władza nie udowodniła większości obywateli ze wschodu i południa kraju, że w grudniu 2004 r. dokonali złego wyboru. Donbas i inne niebiesko-białe regiony będą głosować nie tyle na dawnego protegowanego Kremla, co przeciwko Juszczence i Tymoszenko, przeciwko pomarańczowej rewolucji, której wyborcy Partii Regionów nie uznają za swoją.

Polityka 12.2006 (2547) z dnia 25.03.2006; Świat; s. 44