Archiwum Polityki

Święta wojna

Kiedy prawie równo rok temu, po śmierci Jana Pawła II, doszło do tak groteskowych i tak surrealistycznych wydarzeń jak: pojednanie kibiców Cracovii i Wisły; jak uświęcająca to pojednanie msza pojednania na stadionie Cracovii; jak nadanie temu stadionowi imienia Jana Pawła II; jak obficie transmitowane przez telewizję zapętlanie wrogich szalików „pasów” i „białej gwiazdy” w bratnie węzły; jak wreszcie dziękowanie przez zawodników Cracovii zmarłemu Ojcu Świętemu za asystę przy strzelonych w kolejnych meczach golach – wiadomo było, że nic dobrego z tego nie wyniknie.

Polityka 12.2006 (2547) z dnia 25.03.2006; Pilch; s. 106