Archiwum Polityki

Miasta litościwe

Coraz więcej miast wprowadza albo zapowiada abolicje czynszowe: częściowe oddłużanie lokatorów domów komunalnych, zalegających z opłatami ponad 3 miesiące. Podobno miastom to się opłaca. Oddłużanie jest jednak leczeniem raka za pomocą aspiryny.

Miasta umarzały długi czynszowe od lat, ale głównie osobom w skrajnej biedzie, bez rozgłosu, żeby nie zachęcać innych lokatorów do niepłacenia. Pierwszym wyjątkiem był Wrocław: 19 maja 2000 r. Bogdan Zdrojewski, wówczas prezydent miasta, ogłosił wielką milenijną abolicję dla najuboższych wrocławian. Obiecał umorzenie wszystkich zaległości wobec miasta, od czynszów w domach komunalnych po podatki od psów. Następnego dnia do Urzędu Miasta przyszły tłumy, głównie z podaniami o darowanie długów czynszowych.

Polityka 10.2002 (2340) z dnia 09.03.2002; Gospodarka; s. 64