Archiwum Polityki

Tarcza na niebie

Niszczenie nadlatujących rakiet wroga za pomocą antyrakiet przypomina pod względem skali trudności strącenie kuli karabinowej za pomocą pocisku wystrzelonego z innego karabinu. Mimo to Amerykanie postanowili już zainwestować 60 mln dolarów w budowę systemu antyrakietowego.

Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że obecnie jedynym miastem na świecie chronionym antyrakietową tarczą jest... Moskwa. System obronny tworzą dwa pierścienie składające się ze 100 wyrzutni przeciwrakiet, centralnego punktu dowodzenia i naprowadzania, satelitów rozpoznawczych oraz potężnych stacji radiolokacyjnych. Oczywiście najważniejszym elementem systemu są antyrakiety: dalekiego zasięgu (zdolne do przechwytywania celów lecących jeszcze w przestrzeni kosmicznej) oraz rakiety hiperdźwiękowe średniego zasięgu (poruszające się z kilkukrotną prędkością dźwięku) potrafiące strącać obiekty do pułapu 35 km.

Polityka 10.2002 (2340) z dnia 09.03.2002; Społeczeństwo; s. 76