Archiwum Polityki

Mała czarna

Jak przystało na Fusy, najbardziej lubimy pić kawę brazylijską i to bez cukru. Jednakże ostatnio, podczas lektury artykułu „Choroba jaguarów” („Newsweek Polska”, 25.08) o Brazylii i innych krajach Ameryki Łacińskiej, kawa okazała się zbyt gorzka, a nawet niebezpieczna. Dowiedzieliśmy się bowiem, że nasz ulubiony kraj samby jest „zarażony” chorobą argentyńską, „nie może sobie poradzić z gigantycznym długiem publicznym”, rząd „mówił o prywatyzacji i liberalizacji, ale z drugiej strony stosował protekcjonizm”, „Brazylia wpadła w pułapkę”, w Brazylii „nie było lepiej” niż tam, gdzie rządzili oszuści, jak Fujimori w Peru, i populiści, jak Menem w Argentynie, którzy „królują na kontynencie”.

Polityka 35.2002 (2365) z dnia 31.08.2002; Fusy plusy i minusy; s. 92
Reklama