Archiwum Polityki

Gliny w błocie

Księciunio handlował narkotykami i ściągał haracze od tirówek. Padrino kradł samochody i wyłudzał ubezpieczenia. Warchlak za pieniądze z okupów wybudował sobie dom. Wszyscy działali w jednym gangu. Wszyscy byli policjantami.

Na południu i w centrum Polski trwają aresztowania w szeregach policji. Prokuratorzy z Katowic i Krakowa rozpracowują gang, z którym współpracowało co najmniej kilkunastu mundurowych. Dotychczas w związku ze sprawą postawiono zarzuty lub zwolniono ze służby 13 policjantów z Radomska, Bielska-Białej, Częstochowy i Krakowa. Jak się okazuje, kluczowe role w liczącym około stu osób gangu pełnili właśnie policjanci: nadkomisarz Sławomir Z. ps. Padrino z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, nadkomisarz Tadeusz W.

Polityka 34.2002 (2364) z dnia 24.08.2002; Kraj; s. 24