Archiwum Polityki

Ségo versus Sarko

Francja straciła pewność siebie. Jak nigdy dotąd boi się świata, emigrantów, polskiego hydraulika, konkurencji, Unii, globalizacji. Kto w nadchodzących wyborach przywróci jej wiarę? Piękna Ségo czy dynamiczny Sarko?

Wszyscy pamiętają płonące samochody na przedmieściach Paryża i innych wielkich miast. Protestowali odrzuceni czy też wykluczeni potomkowie arabskich emigrantów, bezrobotni i słabo wykształceni. Poza tym, jeszcze tej wiosny, setki tysięcy studentów i uczniów demonstrowało na ulicach przeciwko CPE, próbie uelastycznienia kodeksu pracy. Po miesiącu demonstracji rząd się wycofał. Francuzi nie chcą reform. Ale furorę zrobiła książka François de Closets „Plus encore” (Znowu więcej).

Polityka 26.2006 (2560) z dnia 01.07.2006; Świat; s. 46