Archiwum Polityki

Więcej Finlandii w Irlandii

Michał Boni, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera

Jacek Żakowski: – Co zrobić z bałaganem, który wybuchł w ostatnich tygodniach?

Michał Boni: – Od ręki się tego nie załatwi. Bo odsłoniła się nowa sytuacja. Transformacja się skończyła, gospodarka się zmieniła, a sfera budżetowa została niemal bez zmian. Oczekiwania są rynkowe, a instytucje publiczne są biurokratyczne.

I zabiedzone.

Ale nie mam problemu, by powiedzieć działaczom, że budżet na ten rok jest zamknięty, chociaż wiem, że presja płacowa jest uzasadniona.

Polityka 8.2008 (2642) z dnia 23.02.2008; Rozmowa Polityki; s. 14
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >