Archiwum Polityki

Goło wkoło

Moda, reklama, media, show-biznes – współczesna kultura masowa natarczywie korzysta z ludzkiej skłonności do myślenia o seksie. Ostatnio – można odnieść wrażenie – żywi się niemal wyłącznie erotyką. Podsyca małe i duże tęsknoty, grzeczne i niegrzeczne fantazje. Jak daleko posunie się komercyjna machina? Czy jest jeszcze jakieś tabu, jakaś granica, którą przekroczy kultura popularna? A może doszła do takiej dosłowności i dosadności, że wkrótce nastąpi odwrót?

To już kolejny letni sezon, kiedy moda masowa każe odkrywać coraz więcej. Całe zastępy kobiet, często pomijając względy estetyczne, posłusznie i bez skrępowania kupują słodkie, przyciasne, zmiętoszone, odpowiednie dla lolitek fatałaszki. Ideał to słodka kobietka, wieczna szesnastolatka, seksowna i smakowita.

Moda: figi na wierzch

W cieniu Pałacu Kultury w Warszawie, w przypominających labirynt halach targowych – imponujący przegląd dekoltów, przezroczystości, zwiewności, drastycznych wycięć i skosów.

Polityka 32.2002 (2362) z dnia 10.08.2002; Raport; s. 3