Archiwum Polityki

Ich Trójka

Trójka kona. Napisałem to, choć sam nie mogę w to uwierzyć. Jestem z tym radiem związany od ponad 30 lat. Co teraz? Chyba odejdę. Jak większość słuchaczy zresztą. W tej długoletniej przyjaźni z Trójką byłem też jej dziennikarzem, przez rok jej dyrektorem. Pierwszym dyrektorem w nowej Polsce. Myślę, że to wszystko upoważnia mnie do kilku słów na pożegnanie.

Gdy słyszę wyśpiewywany od świtu do nocy slogan „Trójka – twoje pierwsze radio”, mam ochotę zmienić stację. Nie chodzi nawet o tekst, według mnie nawet nie najgorszy. Raczej o styl przypominający mi początki Radia Zet. Tyle że to było 10 lat temu. I nawet wtedy było dosyć przaśne. Poza tym Radio Zet amatorskie przestało być po kilku miesiącach działania. Trójka staje się amatorska po 40 latach istnienia! Ale pal sześć jeden głupi przerywnik. Najgorsze jest to, że przerywnik zaczął pasować do stacji!

Polityka 16.2002 (2346) z dnia 20.04.2002; Kraj; s. 27