Archiwum Polityki

Tik-Tak, Zik-Zak

Tanie imitacje znanych wyrobów coraz skuteczniej zalewają rynek. Dobry humor ich producentów wynika pośrednio ze zubożenia gospodarstw domowych, rosnącego zapotrzebowania sieci handlowych na własne marki oraz z nierychliwości sądów, które nie mają czasu na zajmowanie się podróbkami.

Mechanizm jest prosty – podczas zakupów nie zwracamy specjalnej uwagi na opakowanie. Liczy się przyzwyczajenie. Zamiast więc płynu do mycia naczyń Ludwik kupujemy sprzedawany w podobnej butelce, ze zbliżonym zielonym wzorem graficznym, płyn Sylwek. Decydując się na słuchawki do walkmana, niepostrzeżenie stajemy się właścicielami produktu firmy SQNY zamiast SONY.

Renomowani producenci stają się ofiarami własnej polityki – przez lata promując swoją markę, wyrabiają u nas odruch lojalności.

Polityka 16.2002 (2346) z dnia 20.04.2002; Gospodarka; s. 66