Archiwum Polityki

Gry podatkowe

Zmiany służą podkupywaniu wyborców konkurencyjnym partiom

Gdyby Zyta Gilowska siedziała w ławach opozycji, zapewne nie zostawiłaby suchej nitki na przedstawionych przez siebie zmianach podatkowych. Nie będzie zapowiadanej obniżki stawek, nadal obowiązywać będą trzy, zaś obietnica dwóch (18 i 32 proc.) odsunięta została już na 2009 r. Będą ulgi, ale pani minister stwierdziła wyraźnie, że 9,5 mld zł, które mają kosztować, odbierze podatnikom w formie innych obciążeń. Cała operacja ma być bowiem neutralna dla budżetu. Będą tylko przesunięcia.

Polityka 14.2006 (2549) z dnia 08.04.2006; Komentarze; s. 20