Archiwum Polityki

Najsławniejsi dziennikarze śledczy

Gdyby George Clooney miał większą swobodę jako producent, albo przynajmniej więcej pieniędzy w budżecie „Good night, and Good luck”, mógłby powalczyć o widowiskowe kino powiedzmy w stylu „Wszystkich ludzi prezydenta”. Ten nieśmiertelny film o dziennikarstwie śledczym z połowy lat 70. Alana J. Pakuli (wydany właśnie w srebrnej serii warnerowskiej klasyki) zaskakuje do dziś swoją perfekcyjną dramaturgią i szaleńczym tempem, co brzmi zupełnie nieprawdopodobnie, bo wszyscy wiedzą, że scenariusz napisało samo życie.

Polityka 14.2006 (2549) z dnia 08.04.2006; Kultura; s. 65
Reklama