Archiwum Polityki

Sukces cenzury

Dobre pół wieku temu, niezależnie od wszechwładnej cenzury i równie czujnej autocenzury, zdarzały się fatalne wpadki przyprawiające dyrektorów wydawnictw czy też redaktorów naczelnych gazet o zawrót głowy. Tak było z przygotowaną na początku lat 50. przez wydawnictwo Iskry książką na rocznicę powstania Związku Walki Młodych. Już po wydrukowaniu nakładu spostrzeżono, że na jednej ze stron znalazło się nazwisko ówczesnego prezydenta Bolesława Bieruta z podwójnym „t”.

Polityka 14.2006 (2549) z dnia 08.04.2006; Fusy plusy i minusy; s. 106
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >