Archiwum Polityki

Tydzień w kraju

1 maja były wyzwiska, obraźliwe okrzyki, kukły, transparenty i przepychanki. Członkowie i sympatycy partii lewicowych tradycyjnie narzekali na rząd. Anarchiści i lewacy protestowali przeciwko wszystkim i wszystkiemu. Antykomuniści walczyli o wyzwolenie kraju spod panowania „komuny”. Nigdzie jednak podczas pierwszomajowych manifestacji nie doszło do burd i zamieszek. Po południu prezydent Aleksander Kwaśniewski przyjął gości w ogrodach Pałacu Namiestnikowskiego na dorocznej majówce.

Polityka 19.2001 (2297) z dnia 12.05.2001; Tydzień w kraju; s. 12
Reklama