Archiwum Polityki

Świata zwalnia

Niższe tempo rozwoju amerykańskiej gospodarki stało się powodem korekty prognoz globalnych na najbliższe lata. Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który przed kilkoma miesiącami ogłosił, że światowy wzrost gospodarczy w 2001 r. wyniesie 4,2 proc., teraz szacuje go na 3,2 proc. W samych Stanach ma on wynieść zaledwie 1,5 proc., jeśli jednak bessa na nowojorskiej giełdzie pogłębi się, to może być jeszcze gorzej. O wiele więcej optymizmu wykazuje Komisja Europejska, wskazując, że pogorszenie koniunktury na drugiej półkuli nie powinno odbić się zbyt silnie na rozwoju Piętnastki.

Polityka 19.2001 (2297) z dnia 12.05.2001; Gospodarka; s. 68
Reklama