Archiwum Polityki

Co tak, co nie

Budząca gwałtowne protesty części opinii publicznej koalicja PiS, Samoobrony i LPR trwa już kilka tygodni i nic nie zapowiada jej upadku. Nie spadł żaden grom z jasnego nieba. Dla przeciwników władzy powstaje pytanie, jak radzić sobie z tym politycznym i moralnym dyskomfortem.

Władza Kaczyńskich utwardziła swoje stanowisko, zwłaszcza że już dużo wcześniej zapłaciła cenę za Samoobronę, a ostatnio zaczyna mieć z tego wreszcie polityczne zyski. Koalicja z każdym dniem wpisuje się w polski pejzaż i – jak wszystko wskazuje – powoli staje się zwyczajną władzą. Trochę śmieszną, trochę straszną, ale – tak czy inaczej – na swój sposób normalnieje.

Zatem nawet ci, którzy 5 maja (dzień powołania koalicji) skamienieli w bolesnym zdumieniu, muszą wykonywać normalne czynności życiowe.

Polityka 21.2006 (2555) z dnia 27.05.2006; Kraj; s. 28
Reklama